| Sukces Juniorów SLU w Nowym Targu! |
18 kwietnia odbył się w Nowym Targu w sali szkoły podstawowej nr 3 turniej juniorów – Blast Floorball.Turniej ten wygrali juniorzy Sanockiej Ligi Unihokeja! Początkowo turniej miał trwać dwa dni, lecz przypadek losowy sprawił, że nie przyjechały do Nowego Targu dwie drużyny ze Słowacji, dlatego udział w zawodach wzięły tylko 4 zespoły. Były to: KS Vetrex Górale Nowy Targ, UKS BLAST Skalny Nowy Targ I i UKS BLAST Skalny Nowy Targ II oraz drużyna Sanockiej Ligi Unihokeja. Grano systemem każdy z każdym, 2 x 20 minut. W pierwszym meczu naprzeciw siebie stanęły drużyny Skalnych Nowy Targ. Mecz wygrała drużyna 1, 4-1 Drugi mecz turnieju to pojedynek pomiędzy naszą drużyną, a Góralami Nowy Targ. Mecz rozpoczął się znakomicie dla nas, gdyż zaraz na początku spotkania do bramki trafił Jakub Padiasek. A minutę później kolejna bramka dla nas, tym razem strzela Mariusz Zacharski. Chwilę później Górale łapią kontakt, strzelając bramkę z dalszej odległości, a zaraz kolejna bramka i był już remis. Jednak chwilę później natychmiastowa odpowiedź naszej drużyny, ładnym strzałem bez przyjęcia popisał się Mataczyński i znów prowadziliśmy. W tej połowie zdobyliśmy jeszcze jedną bramkę, ładnym strzałem z wolnego gola zdobył Wojciech Milczanowski. Połowa kończy się naszym prowadzeniem 4-2. Druga połowa zaczęła się od ataków Górali, którzy zaraz na początku zdobyli bramkę kontaktową. Zawodnicy z Nowego Targu nie zwalniali tempa, lecz w 3 minucie, kontra naszego zespołu i drugą bramkę w meczu zdobywa Mataczyński. Kolejne minuty to dalsza próba ataków Górali, lecz cała drużyna w obronie, na czele z naszym bramkarzem Danielem Kamińskim spisywała się znakomicie. Gdy Góralom wybiliśmy atak z głowy, sami ruszyliśmy na bramkę przeciwnika i po chwili podwyższyliśmy znów wynik, tym razem za sprawą Michała Kobylarskiego. Kolejne minuty to nasza spokojna gra w ataku i rozbijanie rajdów przeciwnika, gra ta zaprocentowała dalszymi trafieniami, Szymona Milczanowskiego z dalszej odległości oraz Piotra Zadylaka w zamieszaniu pod bramkowym. Pod koniec meczu jedna z nielicznych kontr zakończyła się bramką jednego z nowotarżan, lecz to do nas należało ostatnie słowo. Minutę przed końcem, Patryk Polański po ładnej zespołowej akcji trafia do bramki przeciwnika. Pierwszy mecz, który był nie jako sprawdzianem naszych sił i drużyny zdaliśmy na „5”, wygrywając spotkanie 9-4. ![]() Następnym meczem w turnieju było spotkanie pierwszej drużyny Skalnych, przeciwko Góralom. Mecz był bardzo emocjonujący, a drużyna Górali wygrała minimalnie 4-3. Nasz kolejny mecz rozegraliśmy przeciwko drugiej drużynie Skalnych. Rozpoczęliśmy to spotkanie spokojnie, gdyż tuż po rozegraniu tego meczu czekało nas ciężkie spotkanie z pierwszą drużyną Skalnych. Z tego powodu też długo nie padały w tym meczu bramki. Dopiero w 10 minucie meczu pięknym strzałem znów z wolnego popisał się W. Milczanowski, piłka pierwsze uderzyła w poprzeczkę i spadła tuż za linię bramkową. Pod koniec pierwszej części gry bramkę zdobywa jeszcze Kobylarski i na przerwę schodzimy z 2 bramkowym prowadzeniem. Druga część gry to szybko strzelona kolejna bramka dla naszej drużyny, na listę strzelców znów wpisał się Kobylarski. W kolejnych minutach nie forsowaliśmy tempa, dlatego młodzi zawodnicy z Nowego Targu coraz śmielej sobie radzili, lecz nie potrafili strzelić bramki, gdyż na ich przeszkodzie stał świetnie dysponowany Daniel Kamiński, który bronił w niesamowitych sytuacjach. Pod koniec spotkania zdobyliśmy kolejną bramkę autorstwa Padiaska. Wygraliśmy ten mecz 4-0, a wynik końcowy w wielkiej mierze zawdzięczamy bramkarzowi. Po 15 minutach przerwy zmierzyliśmy się tym razem z pierwszą drużyną Skalnych. Odczuwaliśmy już trudy turnieju i ostatniego spotkania, dlatego nie forsowaliśmy tempa gry. Przeciwna drużyna też nie była aktywna w ataku. Dopiero po pewnym czasie zaatakowaliśmy śmielej zespół z Nowego Targu i w krótkim czasie strzeliliśmy 2 bramki, obie autorstwa Patryka Polańskiego. Po kilku kolejnych minutach było już 4-0! Kolejne bramki w turnieju zdobył Michał Kobylarski i Piotr Zadylak. Chwilę rozluźnienia po tych bramkach wykorzystali gracze z Nowego Targu zdobywając pierwszą bramkę w meczu. Jednak jeszcze w tej połowie pierwszą bramkę na turnieju zdobywa Krzysztof Tołcz i ta połowa kończy się wynikiem 5-1 dla nas. Druga połowa to natychmiastowe ataki przeciwników i w krótkim czasie udaje im się zdobyć 2 bramki. Gra się nam źle zaczęła układać, po złej zmianie w naszej drużynie sędzia nakłada karę za zbyt wielu zawodników na boisku. Mimo 2 minut naporu przeciwnika nie udaje im się zdobyć bramki, bardzo dobrze bronił kolejny raz w tym turnieju Kamiński, który niejednokrotnie ratował zespół w czasie tego osłabienia. Tuż po tym osłabieniu, błąd naszych zawodników i gracz z Nowego Targu wychodzi w sytuacji sam na sam z bramkarzem, Szymon Milczanowski fauluje napastnika i sędzia dyktuje karny dla Skalnych. Na szczęście zawodnik z Nowego Targu, mimo że położył naszego bramkarza nie trafia do pustej bramki, więc wciąż wynik na tablicy to 5-3. Na szczęście nasza drużyna przetrzymała te kilka minut naporu i sama ruszyła do ataku, na efekty nie trzeba było długo czekać, pierwszą bramkę z dalszej odległości zdobywa Sz. Milczanowski, a chwilę później Kobylarski dopełnia formalności po ładnej akcji zdobywając bramkę praktycznie do pustej bramki. Mecz kończy się wynikiem 7-3 dla nas. W ostatnim meczu turnieju Górale pewnie wygrywają z drugą drużyną Skalnych 7-1. Warto napisać, że nasza drużyna nie była postrzegana jako faworyt w tym turnieju, nikt w Nowym Targu nie dawał większych szans na wywiezienie z tego trudnego terenu jakiegoś dobrego miejsca. Każda z drużyn z Nowego Targu z którą spotkaliśmy się działa praktycznie na profesjonalnych warunkach, pełnowymiarowa sala, częste treningi z własnym treneraem i mimo że niektóre składy były osłabione brakiem kilku zawodników jest to spory sukces naszego zespołu. Najlepszym zawodnikiem Sanockiej Ligi Unihokeja został Michał Kobylarski, który otrzyma dyplom oraz kij marki Blast. Wszyscy bramkarze turnieju otrzymali koszulki. Wyniki meczy: Skalny BLAST I - Skalny BLAST II 4 - 1 Górale - SLU 4 - 9 1-0 Padiasek, 2-0 Zacharski, 3-2 Mataczyński, 4-2 W. Milczanowski, 5-3 Mataczynski, 6-3 Kobylarski, 7-3 Sz. Milczanowski, 8-3 Zadylak, 9-4 Polański. Skalny BLAST I - Górale 3 - 4 Skalny BLAST II - SLU 0 - 4 1-0 W. Milczanowski, 2-0 Kobylarski, 3-0 Kobylarski, 4-0 Padiasek. Skalny BLAST I - SLU 3 - 7 1-0 Polański, 2-0 Polański, 3-0 Kobylarski, 4-0 Zadylak, 5-1 Tołcz, 6-3 Sz. Milczanowski, 7-3 Kobylarski. Górale - Skalny BLAST II 7 – 1 Skład: Daniel Kamiński –Mariusz Zacharski, Mariusz Tarnawski; Michał Kobylarski, Jakub Padiasek, Piotr Zadylak; Wojciech Milczanowski, Szymon Milczanowski; Krzysztof Tołcz, Patryk Polański, Mataczyński. Specjalne podziękowania za pomoc w organizacji turnieju dla Przedsiębiorstwa Budowlanego EL-BUD Pana Czesława Stasickiego oraz Urzędu Miasta Sanok. Opracował: Szymon „Gibon” Milczanowski. Źródło:www.unihohokejsanok.pl |