| Jest Sanok w wersji mini! |
Aleksander Makowski nie lubi spędzać czasu przed telewizorem. A że jest zapalonym modelarzem, od lat poświęca się swojej wielkiej pasji – kolejce. Nie jest z wykształcenia plastykiem ani architektem, ani nawet budowlańcem. Nie jest też elektrykiem, jednak jego zajmująca cały pokój makieta to zdalnie sterowany skomplikowany system, a jednocześnie pomysłowo zaaranżowana przestrzeń, pełna budynków, tuneli, autostrad, mostów i estakad. Właśnie znów ją rozbudowuje, więc część makiety wygląda jak plac budowy – z „ziemi” wystają kable, elektromagnesy i inne cuda, które sprawią, że kolejka już niedługo będzie śmigać, że hoho! Właśnie dzięki temu hobby pojawiła się w jego życiu kolejna pasja – z kartonu, w skali 1:100, zaczął odtwarzać piękne, stare sanockie posesje. Jak tak dalej pójdzie, to kto wie, czy wzorem innych miast Sanok nie doczeka się wkrótce swojej miniaturowej wersji. Źródło: MBP Sanok
|