| Written by redaktor sanok .pro, on 15-10-2009 09:05 |
W piątek, 9 października 2009 r. Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Zagórzu zorganizowała kolejne spotkanie w ramach obchodów 60-lecia placówki. Tym razem jego bohaterem był Artur Andrus – dziennikarz radiowy, satyryk, człowiek mediów, ale także człowiek pióra – autor tekstów piosenek, felietonów, tekstów satyrycznych.
Spotkanie z osobą, w której zawód wpisane jest rozbawianie ludzi, nie mogło być ani nudne, ani zbytnio poważne. Wypełniona po brzegi sala widowiskowa Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu co chwila rozbrzmiewała serdecznym śmiechem.
Gość sypał anegdotami związanymi z pracą zawodową, występowaniem w mediach, opowiadał zabawne historie, podpatrzone w naszej codzienności. Chętnie odpowiadał na pytania publiczności, dotyczące pracy w radiowej Trójce czy „Szkle kontaktowym”, kondycji polskich kabaretów, popularności, zalet i mankamentów wykonywanego przez siebie zawodu. Licznie zgromadzonej młodzieży opowiadał o swoich początkach w szkolnym kabarecie i zachęcał do realizowania pasji. Bohater spotkania chętnie nawiązywał do swych sanockich korzeni, a na specjalne życzenie widzów wykonał nawet piosenkę z okolic Zagórza.
Wiceburmistrz Zagórza Andrzej Czapor podziękował Gościowi za niezwykle sympatyczne spotkanie, a zebrana publiczność nie dała się przekonać temu, co Artur Andrus mówił cytując jeden ze swych utworów: „Piłem w Spale, spałem w Pile i to jak na razie tyle… „ i po spotkaniu cierpliwie ustawiła się w kolejce, by zdobyć autograf i zrobić pamiątkowe zdjęcie z tym znanym i lubianym twórcą. (UMiG Zagórz)
|