| Stal - Spartakus 1:3 |
Dziś odbył się kolejny mecz naszej drużyny w III lidze. Na własnym boisku Stal podejmowała 13 drużynę poprzedniego sezonu Spartakusa Szarowola.Początek spotkania rozbudził wielkie nadzieje zgromadzonych kibiców bo już w 9 minucie bramkę dla Stali zdobył Paweł Kosiba, który wykorzystał piękne podanie Węgrzyna, ze stoickim spokojem kiwną bramkarza i umieścił piłkę w siatce. Do tej pory nasza ekipa prowadziła grę i dominowała na boisku. Po pięknych podaniach i akcjach naszego zespołu ręce same składały się do oklasków. Jednak po szczeleniu bramki na murawie zobaczyliśmy jakby inny zespół. Kibice przecierali oczy ze zdumienia. Z minuty na minutę graliśmy coraz gorzej, bez pomysłu na grę. Ukraińsy zawodnicy z Szarowoli kontratakowali momentami 5 na 3 i swoją dominację udowodnili 3 zdobytymi bramkami. Tylko słabej skuteczności piłkarzy Spartakusa zawdzięczamy, że mecz zakończył się takim rezultatem. Bramka dla Stali: Paweł Kosiba Stal zagrała w składzie: Psioda, Sumara, Łuczka, Szałankiewicz, Kosiba (Faka), Zajdel , Borowczyk, Kuzicki (Tabisz), Węgrzyn, Pańko (Spaliński), Nikody (Czenczek). Kolejny mecz to daleki wyjazd do Radzynia Podlaskiego. Liczymy na przełamanie złej passy i pierwsze punkty. (stalsanok.com.pl) |