| Written by redaktor sanok .pro, on 26-11-2009 16:52 |
W miniony wtorek patrolujący miejscowość Hołuczków policjanci dostrzegli, że na prywatnej posesji pali się samochód osobowy. Na szczęście nikomu się nic nie stało.
Podczas patrolowania miejscowości Hołuczków, w powiecie sanockim, około godz. 19. policjanci z posterunków w Sanoku i Tyrawie Wołoskiej zauważyli, że samochód osobowy zaparkowany obok budynku mieszkalnego płonie. Natychmiast zawiadomili straż pożarną.
W tym czasie z domu wybiegł młody mężczyzna, który twierdził, że jest właścicielem samochodu i po powrocie z pracy zostawił w aucie farelkę, podłączoną do instalacji elektrycznej. Chciał w ten sposób wysuszyć mokre dywaniki. Następnie poszedł do domu i zasnął. Obudził go zapach dymu.
W wyniku zdarzenia spaleniu uległ ford, dokumenty znajdujące się w aucie, część elewacji styropianowej budynku oraz drzwi garażowe.
Na szczęście nikt nie ucierpiał. (KPP Sanok)
|